LIONS CLUB SZCZECIN JANTAR
To co robimy, stanowi o nas ” - Arystoteles
Nic więc dziwnego, że już od 1918 roku na całym świecie działają Kluby Lions, zrzeszające ludzi, którzy chcą pomagać innym, ale też chcą zostawić na ziemi jakiś ślad po sobie. BoCnotę widać wyraźniej w czynach, niż w ich braku  - co także powiedział Arystoteles.
Pomysł na powstanie w Szczecinie żeńskiego Klubu Lions zrodził się w 1997 roku...
 od 2006r. Współpracujemy
z LC Berlin Pariser Platz 
PREZYDENT
KLUBU

w kadencji 2021/2022


Pelagia Żejmo  

 

Przekazanie władzy w Lions Club Szczecin Jantar

Samochody, motocykle, traktory, autobusy, rowery - wszystkie stare, przedwojenne, ale i z okresu powojennego. Kolorowe, zabawne i  już nie spotykane na ulicach - stoją, wiszą i cieszą oczy swoją innością.
Czemu o tym piszę?  Zapewne dziwią się wszyscy oczekujący relacji z przekazania władzy!
Otóż dlatego, że nasza tegoroczna uroczystość odbywała się w tak nietypowym miejscu, jakim jest Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
W tym ekscytująco innym otoczeniu, Adrianna Zalewska oddawała władzę w ręce Haliny Stanuch.
To właśnie Halina, nasza kolejna - już 21 (sic!) - prezydent, była pomysłodawczynią zorganizowania przekazania władzy w tak nietypowym miejscu. Bo w naszym Klubie przekazanie władzy "urządza" następna, a nie poprzednia prezydent.
Wszystko było zorganizowane na najwyższym poziomie - stoły pięknie nakryte w naszych żółto-niebieskich kolorach, na podwyższeniu wszystkie niezbędne emblematy lioneskie, a elegancko ubrane "Jantarki" witały zaproszonych gości lampką szampana.
W tym roku zaprosiłyśmy prezydentów Klubów Lions ze Szczecina, Polic i Barlinka, a także naszych przyjaciół, wspierających Klub od wielu lat. Były też  koleżanki, które już opuściły nasze "szeregi" oraz kandydatki.
Imprezę prowadziła Dorota Jasina, która w bardzo pięknych słowach przybliżyła ideę lionizmu i opowiedziała o działalności naszego Klubu.  Adrianna oddała swoje "berło" czyli znaczek Halinie, a następnie została obdarowana bursztynowym prezentem od koleżanek z Klubu. To była bardzo miła i życzliwa wszystkim koleżanka i choć młoda (i wydawałoby się niedoświadczona osoba), była bardzo dobrym, zorganizowanym prezydentem.

Czas teraz na rządy kolejnej młodej osoby. Na pewno będą także  dobre i obfite  w wydarzenia! Bo nasza Halina to kobieta-rakietasmiley.
Tegoroczna impreza  była jak już pisałam, doskonale zorganizowana, ale też i kolacja wyborna.
Ja tam byłam, miód i wino piłam, cudownie się bawiłam i jak mogłam najlepiej opisałam.

Ach cóż to była za impreza!!!!

Wasza entuzjastyczna pisarka
Ewa Karśnicka
[LC Szczecin Jantar]
autor zdjęć: Igor Skawiński